Wydarzenia / Władze tłumaczą się przetargami: Zakopiańskie drogi dziurawe jak ser
Turyści narzekają, że nie można dojechać do kwater. A górale z Zakopanego są wściekli, bo tracą klientów. Dlatego piszą skargi do swoich władz, by te wzięły się do roboty i naprawiły dziury w drogach. Dziennik.pl interwieniował w tej sprawie w urzędzie miasta, ale urzędnicy odwracają kota ogonem. Wykręcają się nierozstrzygniętym przetargiem na remonty ulic.
Co dokładnie działo się na naradzie u premiera Jarosława Kaczyńskiego tuż przed zatrzymaniem Barbary Blidy i jej samobójstwem? Przed łódzkimi prokuratorami zeznawał w tej sprawie Mariusz Kamiński, szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Wypełniłeś kiedyś idiotyczny druk lub wniosłeś absurdalną opłatę? Zgłoś to politykom przez internet. Właśnie wystartowała strona komisji sejmowej "Przyjazne Państwo", która dzięki donosom internautów ma zmienić polskie prawo. Pomysłodawca tej komisji, poseł Janusz Palikot, twierdzi, że dostał już pierwsze zgłoszenie.
Na siły natury nie ma mocnych i ich wyższość musiał uznać także prezydent Lech Kaczyński, który otwierał dzisiaj uroczyście kolejkę linową na Kasprowy Wierch. Prezydent miał wjechać z żoną na szczyt, ale silny wiatr halny wiejący w górach popsuł te plany.